Pan uczy mnie jakimi ścieżkami podążać

Pan uczy mnie jakimi ścieżkami podążać

With 0 Comments,

Usłysz moją modlitwę, Jahwe. Posłuchaj moich próśb. W swojej wierności i prawości uwolnij mnie, bo bezbożnicy niszczą moją wiarę. Uderzają moim życiem w ziemię i śmiechem swoim sprawiają, że żyję w ciemnych miejscach, jak ci, którzy już dawno nie żyją.

Moje serce jest we mnie puste.

Kontempluję pracę twoich rąk, wyciągając do Ciebie ręce moje. Dusza moja pragnie Ciebie jak spieczona ziemia. Pośpiesz się, by mi odpowiedzieć, Jahwe. Mój duch zawodzi. Nie ukrywaj przede mną twarzy, abym nie stał się podobny do tych, którzy zstępują do dołu. Spraw, abym rano wysłuchał Twojej miłującej dobroci, bo ci ufam. Spraw, abym poznał sposób, w jaki powinienem chodzić, bo wznoszę do Ciebie duszę moją. Wyzwól mnie, Jahwe, od moich wrogów. Uciekam do Ciebie, żeby się ukryć. Naucz mnie czynić Twoją wolę, bo jesteś moim Bogiem.  Prowadź mnie do ziemi prawości. Ożyw mnie, Panie, dla Twojego imienia.

W swojej sprawiedliwości sprowadź moją duszę z kłopotów. Zniszcz to, co trapi moją duszę, bo ja jestem Twoim sługą. Albowiem Pan zna drogę sprawiedliwych, a droga niepobożnych zginie.